|
|
|
Miłość, to nie tylko uczucie Jacek Ryng Sama zdolność do miłości nie wiele jest warta, jeśli nie realizuje się ona względem drugiego człowieka. Zapewne właśnie z tej przyczyny Bóg stworzył ludzi, bo jest On Miłością, a miłość rozkwita tylko w relacji z drugą osobą, albowiem jest ona pragnieniem dawania siebie dla dobra i szczęścia innych. Toteż Miłość nie może istnieć w osamotnieniu, podobnie jak ogień nie może istnieć bez powietrza. Możemy stanowić jakiś potencjał Miłości, tak jak np. świeca może kiedyś rozpalić się płomieniem, lecz nie będzie to możliwe w próżni... Zapewne wiele frustracji, współczesnych ludzi, bierze się stąd, że pochłania nas cały świat - rzeczy materialne, kariera, oglądanie TV, a tracimy samych siebie, drugiego człowieka, miłość, a nawet Boga... Dlatego staram się tak żyć, aby nauka, praca i cała konsumpcja, nie stanowiły celu samego w sobie, lecz były środkiem, abym stawał się coraz bardziej człowiekiem; bym rozwijał w sobie zdolność do czynienia dobra i dawania siebie; aby moje życie nie trafiało w próżnię, lecz by było źródłem ubogacenia, radości i rozwoju dla drugiej osoby.
Jest to naturalne pragnienie relacji z kimś, kto zaakceptuję, zrozumie, doceni, utuli swym ciepłem, serdecznością, życzliwością, miłością... Nie chodzi tutaj tylko o to, by sobie porozmawiać, czy też by mieć jakieś towarzystwo, lecz myślę, że potrzebujemy kontaktu z ludźmi, aby poprzez nich poznawać prawdę o nas samych i o otaczającej nas rzeczywistości. Im bardziej nie jesteśmy wzajemnie sobie obojętni, lecz zależy nam na tej drugiej osobie, tym bardziej stajemy się takimi szczególnymi zwierciadłami, w których odnajdujemy własne myśli, możliwości, odpowiedzi na nurtujące nas wątpliwości, a nawet drogę naszego życia...
Oni zapatrzyli się w siebie... i odnaleźli tę Miłość, która z dwojga czyni jedno... Właśnie w spotkaniach najcenniejsza jest możliwość wzajemnego ubogacania sobą, bo jesteśmy podobni do książek, które razem czytamy i pozwalamy się czytać, a także razem je piszemy... Podobnie jak książki, jedne osoby są dla nas ciekawsze inne mniej, ale tylko czasem spotykamy taką, która nas zafascynuje.. Toteż naturalne jest, że w niektórych ludziach odnajdujemy więcej szczęścia, a w innych mniej, więc czasem lepiej żyć samemu, niż zdecydować się na samotność we dwoje... Niemniej, najbardziej cenię kontakty z ludźmi, bo książka, nawet ta najciekawsza i najpiękniejsza, jest tylko światem wyobraźni, natomiast drugi człowiek jest realną rzeczywistością. Ważne jest dla mnie, aby życie, po prostu, jak najpełniej przeżyć - nie w świeci iluzji, wyobraźni, marzeń, bo są to tylko miraże na pustyni samotności... Nasze pragnienie, może ugasić tyko, rzeczywista Oaza, przy której czasem możemy się zatrzymać i obdarować tym, co mamy... Także Ty możesz ocenić, czy jestem na tyle ciekawą "książką", aby wzajemnie dzielić się tym, co stanowi nasze bogactwo... Nie wystarczy stać tylko na półce, czy też "odczytywać się" jedynie przez Internet, bo książka żyje, gdy ktoś po nią sięga, ją otwiera i jej kartki przekłada, czasem nad nią się zastanowi, a czasem uśmiechem się rozpromieni. Pragnę Twojego udziału w "czytaniu" mnie i podobnie chcę "czytać" Ciebie, z nadzieją, że razem napiszemy też jakiś piękny rozdział... |
|
kiedy się obejrzę 5 stycznia 2010 15:51 M. | |
|
Wiesz, jestem pełna podziwu, jaką masz postawę, że nie poddałeś się. Nie zwątpiłeś w Boga, że uwierzyłeś w sens życia. To najlepszy akt zawierzenia Bogu. Pozdrawiam bardzo serdecznie 2 stycznia 2010 16:43 Asia | |
|
Aby pokochać trzeba umieć się odnaleźć w sobie, a to już zależy wyłącznie od nas. Urodziliśmy się wszyscy tacy sami z równym prawem do miłości i szczęścia, a wybór należy od nas. Jeśli chcesz być szczęśliwy to będziesz, tylko myśl pozytywnie, nie poddawaj się, dąż do celu. Pan Bóg nie stworzył nas przeciętnymi, szarymi, nic znaczącymi istotami. Pan Bóg ma dla każdego Wielki Plan, więc módlmy się, aby usłyszeć, co do nas mówi. Czyńmy dobro i wierzmy w lepsze jutro. 19 grudnia 2009 07:06 Agata | |
|
Polecam mej koleżanki książkę, którą ANNA BOJANOWSKA napisała p.t."NIE PRZEGRAĆ ŻYCIA". By życiu nadać sens potrzeba umacniać naszą wiarę nieustannie, nasze zmagania z chorobą mają wartość nieba. 23 listopada 2009 15:38 Jolanta Czechaniuk | |
|
Życie jest trudne, czasami dajemy komuś część swojego serca swoją siłę i nadzieję, a nie otrzymujemy nic w zamian. To takie niesprawiedliwe. I tak bardzo boli. 8 listopada 2009 17:25 M. | |
|
tylko uczucie szlachetne może przetrwać 25 października 2009 09:59 Zdzisław M. | |
|
Po co żyjemy... Zawsze chciałam tylko kochać i być kochaną... Niestety nie udało mi się -- swoja miłość rozdałam wszystkim jak mogłam - już nie chce mi się żyć -- tak pięknego i bogatego w miłość człowieka proszę o modlitwę... 23 września 2009 22:54 Ewa B. | |
|
Co nie idzie w życiu zrobić łokcia pocałować a tak poza tym możemy wszystko itd. itp... o tak jak do celu dążenie takich jak marzeń + wiara trochę czasu i sie spełniają i przede wszystkim nie chodzi o kasę!!? 10 września 2009 23:27 Dariusz R | |
|
Ktoś napisał "bez miłości życie jest bez sensu" a to nie prawda, ja osobiście nie rozumiem po co jest coś takiego jak miłość?! Jestem zakochana w chłopaku który podejrzewam też jest we mnie zakochany a mimo tego nie możemy być razem, i jeszcze się do siebie nie odzywamy.... Jeśli ktoś chce pogadać piszcie moje gg:12907407 piszcie jeśli macie podobne problemy lub gdy chcecie mnie skrytykować lub pogadać. A strona jest zaj*** i można dużo się poradzić, ja będę tu zaglądała:))) 24 lipca 2009 21:38 Ania G | |
|
według mnie życie jest ogólnie męczące, dla jednych zbyt krótkie (zwłaszcza zdrowych), a innym się dłuży (np. niezdolnym do samodzielnej egzystencji), nudne, wredne, paskudne, itd. 23 lipca 2009 09:59 Agata B | |
|
Góra Świętej Anny, do dziś za nią tęsknię, niestety nie mam możliwości odwiedzenia tego wspaniałego miejsca. Pamiętam bardzo dobrze opowieść niesamowitą opowieść Jacka o swoim życiu i o tym jak odnalazł w nim sens i Boga, do dziś łezka mi się w oku kręci, tak niesamowicie szczera i prawdziwa ona była. Serdeczne pozdrowienia dla Wszystkich z Górki-Ojców, Braci, młodzieży, Ciebie Jacku oraz Wszystkich bardzo mocno ściskam. Każdy potrafi dawać drugiemu człowiekowi wiarę, siłę i nadzieję na lepsze jutro, samym swoim istnieniem daję wiarę drugiemu człowiekowi:) 17 czerwca 2009 17:07 Justyna R | |
|
Wolontariuszka o złotym sercu pragnie być zagospodarowana. 15 maja 2009 23:44 Wanda P | |
|
bez miłości życie jest bez sensu 1 maja 2009 18:14 | |
|
Jesteś bardzo energiczną osobą, podziwiam Cię, żałuję, że ja tak nie potrafię, dawać komuś siłę, wiarę i nadzieję, nawet przez internet. Jesteś bardzo wartościową osobą, cieszę się, że jesteś, pewnie teraz będę częściej odwiedzać tę stronkę. Znalazłam ją dziś. 26 kwietnia 2009 21:36 Joanna | |
|
Wszystkim świadomym znaczenia słowa MIŁOŚĆ życzę pomyślności. 2 kwietnia 2009 19:24 Krzysiek L. | |
|
Przyczyń się do czyjegoś zdumienia i szczęścia. Dawaj ludziom więcej, niż mogliby się spodziewać, i rób to z przyjemnością. 6 marca 2009 21:32 Ewa Gora | |
|
BÓG ZAPŁAĆ! 30 stycznia 2009 02:14 REGGI | |
|
Piękne są Twe słowa:) chciałabym poznać tak mądrego i wspaniałego człowieka jak Ty osobiście... Świat byłby niezwykle piękny gdyby ludzie postrzegali go tak jak Ty. Gratuluję mądrości i niespotykanej wrażliwości na innych. 2 stycznia 2009 22:23 Alicja O. | |
|
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać. 16 grudnia 2008 22:12 Anisia | |
|
Przyjaźń w życiu jest najważniejsza dla człowieka... który całym sercem czeka... Czeka on na przyjaciela, z którym życie sens nabiera... No bo przyjaźń nie umiera, lecz z ciszą wieczną połączona zostaje na Ziemi juz zbawiona;] 23 listopada 2008 11:41 Dzagus | |
|
Jest mi niezwykle miło czytać Twoje mądre, wartościowe słowa... Jesteś niesamowitym człowiekiem... Pozwól, że zostawię Ci wiersz Pani K. Jabłońskiej...:) 10 listopada 2008 14:18 Jola | |
|
Podaruj kropelkę nadziei 25 września 2008 21:25 Ania | |
|
Inspirujesz mnie... do życia... 19 września 2008 14:38 Wiola | |
|
Przyjaźń i miłość jest najważniejsza w życiu chociaż można pogodzić się z tym, że nie jest się kochanym czy nie ma się prawdziwego przyjaciela... Czasami uważamy, że istnieją też złudzenia i że to właśnie one podtrzymują Nas... to akurat mój pogląd. Pozdrawiam serdecznie 31 lipca 2008 23:45 Marika | |
|
Nie można żyć bez miłości i przyjaźni. Wiem cos na ten temat, bo po pięćdziesięciu latach zostałem sam. Dbajcie o miłość i przyjaciół abyście nie zostali na starość sami. 29 lipca 2008 17:34 Franek D. | |
|
Przyjaźń to dobro którego tak brakuje w naszych czasach. Żyje się za szybko i nie sposób zwolnić bardzo bym chciała umieć żyć wolniej, może ktoś ma sposób dobry jak to zrobić 27 lipca 2008 11:15 mari | |
|
Bardzo potrzebni są przyjaciele choć nie zawsze się zgadzamy z nimi, czasem chcą dobrze a czasem... to zdradzający dla własnej korzyści 16 maja 2008 14:06 Paulina K | |
|
Strona jest bardzo dobra. Czytając ją, człowieka ściska cos za serce, ale proza życia jest straszna. Wielu ludzi pragnie przyjaciół, chciałoby żyć w harmonii z drugim człowiekiem i natura, lecz to jest naprawdę bardzo trudno osiągnąć. Nasz wiara mówi nam, że powinniśmy żyć w prawdzie. Proszę niech ktoś próbuje mówić prawdę i tylko prawdę. Zobaczy ilu będzie miał nie mowie przyjaciół, ale znajomych. Uważam, że trzeba próbować niezależnie od tego co napisałem ponieważ być może niektórym może się udać. Życzę powodzenia, wytrwałości i szczęścia. 16 maja 2008 12:43 Ted | |
|
A jeśli ktoś zabłądził, druga strona odeszła, bo nie chciała żyć w tym stresie tylko chce żyć w spokoju czy kochała druga osobę? Czy tylko egoistycznie swoimi priorytetami się kierowała? A ta pierwsza osoba, jak napisałem, zabłądziła. Czy była tu miłość? Każdy może zabłądzić, prędzej czy później i dopiero jak jest za późno widzi (jeśli w ogóle zobaczy) swoje błędy. I co robić dalej, jak żyć, jak kochać? 7 kwietnia 2008 18:48 Claudio Abbado | |
|
witam jestem zadowolona że trafiłam na twoją stronę jestem matką Klaudi która ma porażenie mózgowe wiem co czujesz moje dziecko nauczyło mnie miłości czułości i pokory 24 marca 2008 12:15 Danusia | |
|
hej czytałam to z fascynacją. weszłam na ta stronę przez przypadek i nie żałuje podziwiam ciebie popieram twoje słowa są one całkowicie prawdą. zazwyczaj nie czytam całej strony ale tym razem wciągnęło mnie to. 10 marca 2008 22:55 Asia | |
|
Wiesz, Jacku ty sam w sobie stałeś się świętością poprzez swoje cierpienie. Bóg obdarzył cię wielką mocą dawania ludziom świadectwa, które odkrywa ich Boskie powołanie do szczęścia w Bogu. Jesteś "drogowskazem" dla błądzących, a nawet "trampoliną" dla załamanych egzystencją życia. Udowodniłeś czynami, że skrajne cierpienie jest uleczane przez wiarę, nadzieję i miłość. 4 marca 2008 03:03 Darek | |
|
To co jest tu napisane polecam wszystkim bo może ten co to przeczyta to zobaczy więcej kolorów w codziennym życiu jak oczywiście będzie to praktykował 15 lutego 2008 09:31 Krzysztof K | |
|
Zgadzam się z Tobą:) Jednakże seks podobnie jak piękny diament znacznie zyskuję, gdy w fascynującej oprawie się znajduje:) a jest nią Miłość... Poza tym, nie wystarczy sięgnąć sobie po klejnot, bo można stracić wolność..., lecz warto poświęcić całe życie, aby pozyskać ten Skarb, jakim jest Miłość... a w niej może zawierać się też sex... sex jest piękny 28 stycznia 2008 03:22 dartanio | |
|
Witaj, musze przyznać, że dużo jest racji i mądrości w Twoich słowach. Zbliżają sie Święta i nie mogę spędzić ich z osobą mi najbliższa. Jest mi dziś bardzo smutno, łzy same napływają do oczu. Nie mam już siły walczyć, a życia bez niego nie potrafię i nie chcę sobie wyobrażać. Najgorsze jest to, że nikt nie jest mi w stanie pomóc. 22 grudnia 2007 21:42 Justyna | |
|
stronka jest super, wiele się dowiedziałem i jestem zadowolony z tego, że ją znalazłem. 19 grudnia 2007 03:29 Kamil | |
|
Witam:)Przypadkiem, nie przypadkiem, trafiłem i ja na tą bardzo ciekawą stronkę. Miałem ją sobie tylko króciutko obejrzeć i zająć się innymi rzeczami, coś jednak tknęło mnie żeby zacząć od początku i przeczytać wszystko i bardzo możliwe, że tak się stanie. Narazie pierwsza wizyta i pierwszy wpis. Bardzo dobrze zapowiadająca się książeczka Jacku. Wiele z Twoich poglądów na życie i rozumienie czym jest miłość, są jak by wyjęte mi z ust. Choć sam pewnie nie potrafił bym tego wyrazić tak jak Ty. Na dodatek wpisy osób odwiedzających tę stronę, to jak bym spotkał ludzi podobnych do siebie. Czemu w życiu tak trudno jest znaleźć przyjaciela i prawdziwą miłość? 15 grudnia 2007 19:25 Zbyszek | |
|
hej jak bardzo mi smutno czytając to wszystko. Masz racje z tym wszystkim, wiesz żyłam dniem dzisiejszym dom, szkoła, uczenie się i kariera. Zapomniałam tez o tym, że mam męża, tak bardzo zajęta byłam swoim zajęciami, że gdy dziś siedzę i go nie ma przy mnie, bo cierpi, bo jest chory tak nagle, dopiero teraz zrozumiałam wartość życia i to, co piękne jest. Czasami nie wytrzymuje tego napięcia i szukam wsparcia w komputerze, bo tak się stało ze jestem sama i ni mam nikogo w tych trudnych chwilach. Boje się, że go strącę tak bardzo. Boje się, że zbyt szybko stracę nadzieje na to, że będzie dobrze. Chciałabym, aby żył. 10 grudnia 2007 20:14 Violeta | |
|
Bardzo fajna strona można sie zastanowić nad sensem swojego życia można powspominać to co przeszyliśmy a to co jeszcze na nas czeka super pozdrawiam 9 grudnia 2007 13:25 Abert Nowak | |
|
Życie to wiara, a więc nie poddawaj się 18 listopada 2007 15:12 Agnieszka | |
|
To co jest napisane w tym tekście jest bardzo wzruszające i ja naprawę się wzruszyłam nigdy ni czytałam czegoś tak pięknego i rzeczywistego. Dziękuje podniosłaś mnie na duchu. 16 listopada 2007 18:21 Paulina M. | |
|
Moim zdaniem wszyscy są jednakowi . Nie ważne, czy jest niepełnosprawna osoba czy zwykła jesteśmy tacy sami, bo ten sam Bóg nas stworzył 6 listopada 2007 22:34 klaudusia1994lc | |
|
Strasznie się wzruszyłam tym wszystkim.. Nawet komentarzami, które przed chwilka skończyłam czytać:) Nawet się popłakałam.. Wiem jak to jest być niekochanym i nie mieć przyjaciół.. Niestety, ale tak mam w życiu.. Nigdy nie miałam chłopaka.. Co prawda mam "przyjaciół" hmmm pomogą tylko wtedy kiedy sami cos z tego będą mieli ;(,,, Jeżeli ktoś chciałby pogadać nie ma problemu wiem jak to jest i mogę doradzić:) to jest moje gg 4444060 pozdrawiam milutko:) 6 listopada 2007 16:05 Klimek | |
|
Czy mogłabym wykorzystać parę tekstów do mojej prywatnej "książki", gdyż oprócz swoich tekstów chciałabym tam zamieścić także teksty innych ludzi ze tak powiem:) To będę mieć tylko ja, najwyżej dam przeczytać komuś znajomemu. Jeśli trzeba to napisze, kto jest autorem, ale podziękowania będą na pewno:) i od razu mowie, że to nic profesjonalnego, tylko taka wzmianka do utworu przyszłości:) pozdrawiam 17 października 2007 17:07 Małgosia K | |
|
Chciałabym żyć pełnią życia tak jak TY. Aktualnie serce mi płacze. Dziękuję PANU za CIEBIE. 13 października 2007 20:52 EVI | |
|
Przepiękna strona!... Pozdrawiam wszystkich odwiedzających:) 12 października 2007 13:09 Martyna | |
|
Po przeczytaniu kilku artykułów bardzo się wzruszyłam... Nie potrafię docenić tego, co mam. Ciągle narzekam... Jest mi źle. Chwała takim ludziom jak Ty potrafisz pokazać ludziom ze najpiękniejszą rzeczą jest cieszenie się dniem codziennym. Naprawdę poruszyłeś mnie i skłoniłeś do wielu przemyśleń na pewno będę tu zaglądała. Pozdrawiam cieplutko 25 września 2007 19:10 Kamila | |
|
Miłość - co to jest miłość? Wiara w lepsze jutro wiara w rodzinę i rzeczy nawet nie istotne. W życiu codziennym potrafią uszczęśliwiać bez względu na to, jaką jesteś osobą, bo co jest w życiu ważne rodzina przyjaciele miłość wiara w życie które jest otwartą księgą z której możemy cieszyć sie każdym wersem każdą stroną nie zamykajmy jej niech nasze serce będzie otwarte na ludzi, ludzi pełnych miłości i nadziei bo właśnie takie osoby są pełne życia które nie patrzą wstecz żyją chwilą są dni o których każdy chciałby zapomnieć są osoby o których nigdy nie zapomnimy chociażby z czasem nasz ból po stracie zmniejsza się ale musimy przeżyć dla siebie i dla innych. Jest to ważne w takiej chwili nie możemy się poddawać chociaż tego właśnie tak naprawdę pragniemy nie potrafimy się pogodzić z tym co się stało chociaż tak bardzo tego chcemy czas goi rany.... ale nigdy nie zapomina...... Będzie nam cię brakować zawsze i nigdy o tobie nie zapomnimy....... Dlaczego to zrobiłeś?????????? Zawsze będziesz w naszych sercach ;( 10 września 2007 23:49 Kasia W | |
|
Jacku jesteś przepiekaną i zarazem bardzo ciekawą książką, którą z radością zaczęłam czytać. 29 sierpnia 2007 14:18 Dorota | |
|
Tak. Ponownie się zgadzam aczkolwiek ja chciałabym przynajmniej mieć prawdziwych przyjaciół, uczęszczać do DA ale cóż, nie mogę się przełamać. 25 sierpnia 2007 22:19 Magdalena | |
|
Witaj Jacku:) Jestem osobą, która można by powiedzieć ma doczynienia z osobami niepełnosprawnymi... Można by, ponieważ mój synek jest chory... Nie, nie żale się... Jestem szczęśliwa, bo go mam... Dziękuje Bogu, że pozwolił mi przez niego dotrzeć bliżej do środowiska osób niepełnosprawnych... Tam poznałam przyjaźń.. tą prawdziwą... Osoby niepełnosprawne nie mają potrzeby udawać kogoś innego, lepszego niż są.. oni poprostu są... Dzięki synkowi poznałam tez moich prawdziwych przyjaciół... Tak, bo większość się odwróciła... Nie osądzam ich... Codzienność ludzi zdrowych ma inne priorytety... Mąż nas opuścił... nie wytrzymał presji... Zabrakło miłości i zrozumienia... Ale teraz kwitnę.. Poznałam kogoś... pokochaliśmy się... kocha mojego synka... Nigdy nie miał kontaktu ze środowiskiem osób niepełnosprawnych.... Teraz jest ze mną.. przy mnie i synku... Robi co może żeby nie tylko nam ale i innym pomagać w tej trudnej codzienności... 9 sierpnia 2007 16:42 Aleksandra | |
|
"Nawet cień Przyjaciela wystarczy, aby uczynić człowieka szczęśliwym"... - Ja już to wiem.... czego i Wam z serca życzę..... A Jackowi dziękuję za ogrom mądrości życiowej, którą znalazłam na tej stronie. Jestem z Wami i będę! 16 lipca 2007 12:04 Zosia | |
|
Może właśnie tego potrzebowałam... A może i nawet to do mnie nie dotarło. Stałam się bezwzględnym egoista uczuciowym, wyrzuty sumienia, przeszłość... a teraz teraźniejszość- mnie w tym juz nie ma. Sama sobie jestem winna... i mogę tylko podziwiać takich jak Ty. 15 lipca 2007 21:27 Basia | |
|
Miłość jest właśnie takim czytaniem kogoś (o czym mowa w ostatnim akapicie) to ona pozwala nam żyć, poznawać to życie i jego piękno, tworzyć kolejne wspólne „rozdziały” i kierować głównymi wątkami powieści. Uważam, że porównanie człowieka do książki jest bardzo trafnym porównaniem, a tekst napisany wyżej bardzo inteligentny, który uderza w nasze wnętrze i skłania do głębokich refleksji i wyciągnięcia z nich wniosków. Oby tak dalej. Każdy ma prawo do szczęścia tylko musi się na nie odważyć, otworzyć się przed innymi, oddać w całości drugiej osobie i pozwolić "czytać", bowiem tylko przeczytanie całej ksiązki i zrozumienie jej sensu i głównego wątku pozwala nam poznać zakończenie, czasami niezwykle zaskakujące..... 2 lipca 2007 23:04 gosiek | |
|
Jestem zakochanai bardzo szczęśliwa!! Jestem z kimś kto jest moim przyjacielem... Wierzcie w siebie! Wam też się uda 24 maja 2007 10:17 Pikna | |
|
Marze o kimś, kto śmiałby się ze mną, o kimś, kto dzieliłby ze mną smutek, o kimś kto pocieszy i czasem bez cienia wątpliwości pochwali wnikliwość moich sądów ====> to właśnie przyjaciel PRAWDZIWY PRZYACIEL. Ludzie pomóżcie... Mam problem!!! Często kłuce się z moja przyjaciółką... Powiedzcie czy można mieć tajemnice w przyjaźni ona ma chłopaka on jej nie kazał nic mi mówić i nie powiedziała mi czy tak może być??? Błagam pomóżcie.... Piszcie na numer 9172277 23 maja 2007 18:46 poprstu ja | |
|
Fajne pytania. Czy można się zaprzyjaźnić z kimś, kogo się nie zna? Czy można bardzo polubić kogoś, kto nie wiemy czy istnieje na pewno? Ja dwa razy odpowiadam TAK! 22 maja 2007 23:27 Danuta Sz | |
|
Jacku, jesteś promykiem nadziei Twój przykład wiele mnie uczy, o tym jak wiele zależy od nas, czym jest miłość i że zawsze trzeba mieć nadzieję! Dziękuję za wszystko i liczę na jeszcze:))) Pozdrawiam, 12 maja 2007 21:40 Asia | |
|
Szczerze muszę powiedzieć, że ja zostałam dwa razy oszukana przez miłość.. Gdy za pierwszym razem chłopak, którego kochałam nad życie odszedł bez słowa.. Zamknęłam się strasznie w sobie.. Nie potrafiłam z nikim o tym rozmawiać i codziennie siedząc w zamkniętym pokoju, przytulona do misia zadawałam sobie w kółko tylko jedno pytanie - Dlaczego?.. Na szczęście poznałam wspaniałe osoby, które pomogły mi wyjść z tego „dołka” i były zawsze!.. Dzięki nim byłam szczęśliwą osobą!..;* Gdy poznałam Pawła, bo tak miał na imię chłopak, na którym zależało mi też tak bardzo jak na poprzednim. Musiało dużo czasu upłynąć bym mogła dostrzec w nim tego jedynego i obudzić w sobie od nowa tą zranioną miłość..:(! Niestety.. Okazało się, że to znowu nie ta osoba!.. bo ta osoba z która byłam półtora roku na każdym kroku mnie zdradzała..;(! Nie potrafię uwierzyć już w miłość, choć w Nią wierzę.. Nie życzę nikomu takiego cierpienia!..:(... 5 maja 2007 20:00 Patrycja | |
|
Jesteś fascynującą księgą. Pierwszy raz jestem na Tej stronie, ale teraz będę częściej zaglądać. Dziękuję za piękne teksty. Myślę, że Bóg Ciebie upodobał. Mnie jest łatwo mówić, bo przeżyłam juz wszystko. Teraz zbieram plon, który niegdyś zasiałam. Dużo chwastu się rozpleniło, które musze usunąć. Jest to trudniejsza praca niż fizyczna i rozłożona w czasie. Bóg mi bardzo pomaga, jest moim Najlepszym Przyjacielem. Dzięki Niemu nie czuje się samotna. Mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, czego i Tobie życzę. Mam dużo czasu, wiec możemy pisać dalej Twoją księgę. Serdecznie pozdrawiam. 4 maja 2007 15:18 Weronika | |
|
Znajomi mówią, że jestem otwarta. Że potrafię się śmiać i cieszyć z życia. Ale nigdy nie byłam z nimi szczera. Nie wiedzą o tym, ze potrzebuje kogoś, komu mogę opowiedzieć o problemach w domu. Mam 15 lat i może nie jestem w stanie zrozumieć wszystkiego. Ale w swoim życiu doświadczyłam więcej niż nie jeden dorosły człowiek. Otaczają mnie fałszywi przyjaciele, którzy chcą być przy mnie, kiedy wiedzą, że coś z tego będą mieli.. A moja rodzina... Sama nie wiem czy można nazwać to rodziną... W niej każdy żyje dla siebie. Narazie jedynym szczęściem na tym świecie dla mnie jest pewien chłopak, który trwa przy mnie mimo to, że wie jaka jestem. 3 maja 2007 12:02 bitterfly | |
|
Miłość? Czy to uczucie coś dla mnie znaczy... Od początku swego życia miałam wiele przyjaciół ale w głębi siebie czułam samotność. Jestem samotna... A to najgorsze z uczuć. Wyniszcza całkowicie. Nie pozwólcie by dosięgła i was. 3 maja 2007 07:56 GoingUnder | |
|
Czasem brak mi odwagi, ale chce czytać tą Księgę, którą jesteś Ty... 16 kwietnia 2007 13:27 Justyna | |
|
Jesteś prawdziwym Aniołem:) 13 kwietnia 2007 23:23 Kasia | |
|
Cześć, jestem na dzień dzisiejszy osobą samotną, mam 39 lat i wydaje mi się, że zmarnowałam swoje życie... Mam dobrą prace i nie źle zarabiam, ale nie mam własnej rodziny, mieszkam całkiem sama. Nie jestem brzydka, spotykałam się z wieloma mężczyznami, ale nie umiałam żadnego pokochać tak naprawdę kochałam tylko siebie paczyłam, aby mi tylko było dobrze, lubiłam ciągle się bawić mówiłam sobie będę szczęśliwa, a czas szybko mijał najbardziej mnie boli, że kiedyś poprzez swoje głupie postępowanie straciłam przyjaciela, bo nie zwracałam uwagi na jego uczucia, a ja wciąż szukałam dla siebie kogoś idealnego, żałuję, że kłamałam i oszukiwałam, żałuje wielu rzeczy, żałuje, że taka byłam zamknięta na miłość... 13 kwietnia 2007 23:03 DANA | |
|
Fajna stronka:-) Naprawdę dobrze mi się czyta takie teksty. Pomagają mi bardzo, bo chyba czasem wątpię w sens mojego życia 5 kwietnia 2007 20:07 Aneta 17 | |
|
Myślę, że te słowa mają w sobie dużo prawdy. Każdy człowiek potrzebuje drugiego człowieka, ale takiego, który nas pocieszy, rozbawi i co najważniejsze zrozumie albowiem nikt nie odczyta ksiąg zawartych w nas samych. Jesteśmy jedynymi narratorami własnego życia gdzie to my decydujemy o losach naszych bliskich i oczywiście nas samych. Nikt nas dokładnie nie zrozumie, ale przecież nie zaszkodzi spróbować... Chciałabym mieć taką osobę, która umiałaby mnie zrozumieć, chciałabym żyć z nią przez większość część życia. Kochać ja mogę, owszem, ale czy ta druga połówka mnie tak bardzo kocha? Nigdy się tego nie dowiemy... 5 kwietnia 2007 19:57 Madzik | |
|
To co jest tu napisane to prawda sam tak myślę i potrzebuje drugiego człowieka. Z poznawaniem samego siebie jest prawda ze odkrywamy się przy innych. Jeśli chodzi o ten wiersz to tez pisze wiersze, ale takiego nie napisałbym w tym wierszu jest dużo prawdy pozdrawiam wszystkich odwiedzających ta stronę. 1 kwietnia 2007 14:57 Radosław S | |
|
Cudowne słowa, które dają wiele do przemyślenia nad sobą, swoim życiem, życiem najbliższych:) w dzisiejszym świecie, w którym dzieje się tyle trudnych, złych rzeczy fantastycznym uczuciem jest znaleźć kogoś kto potrafi patrzeć na świat sercem.. Ja sama popełniłam sporo błędów w życiu, wypowiedziałam zbyt wiele słów, których później żałowałam.. Podziwiam Cię Jacku, że tak potrafisz cieszyć się życiem. W wieku 9 lat zachorowałam dość poważnie, wyszłam z tego dzięki wykwalifikowanym ludziom, jak również dzięki moim najbliższym i przyjaciołom.. Czasami jednak wydaje mi się, że dla mnie jak i dla niektórych lepiej byłoby gdyby choroba nie odeszła.. Jednak po prześledzeniu tej stronki czuję się natchnięta nowym duchem.. Nie mówię, że wszystko jest możliwe, bo od dłuższego czasu darzę uczuciem kogoś, z kim chciałabym spędzać czas.. Niestety nie jest mi to dane, bo już próbowałam kilka razy działać jak się to mówi, ale cóż.. Życzę bliskiej a zarazem tak dalekiej mi osobie wszystkiego najlepszego i najpiękniejszego.. A moje życie potoczy się swoim torem kiedyś mam nadzieję, że odnajdę pełnię szczęścia.. A tą pełnią będzie miłość, której mam w sobie bardzo wiele i którą będę kiedyś mogła kogoś obdarzyć.. Spojrzałam inaczej na to wszystko dzisiaj.. Dzisiaj właśnie dzięki Twojej stronie:) dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy są tutaj wpisani.. 30 marca 2007 18:39 iskraa | |
|
Jestem osobą samotną i skrytą, przez całe moje 27 lat coś ukrywałam, największą moją tajemnicą była moja samotność robiłam wszystko żeby osoby, które mnie otaczały myślały, że tego właśnie pragnę. Najmilej wspominam moje książki one mi nigdy nie zrobiły krzywdy, nigdy nie zawiodły. Podziwiam twoją siłę - ja jej nie mam. Ja mam własną rodzinę, a jednak czasami mam wrażenie, że byliby szczęśliwsi gdyby mnie nie było... 24 marca 2007 23:36 JUSTYNA | |
|
To prawdziwe słowa, kocham człowieka, jemu poświęciłam prawie wszystko, rodzinę , dom, zmianę miejsca zamieszkania. Ale czy On potrafi dla mnie cokolwiek zmienić w swoim życiu? Czy dla mnie potrafi cokolwiek zrobić? Raczej nie. Zadaję sobie pytanie. Czy to prawdziwa miłość??????? 24 marca 2007 09:38 Małgosia | |
|
bardzo mądry tekst, a ten wiersz obok jest po prostu śliczny. Pozdrawiam 17 marca 2007 07:11 | |
|
Jestem w dołku bo właśnie tracę ukochaną mi osobę. Chcę się poddać i nie walczyć o nasze uczucie, ale po przeczytaniu tej stronki stwierdzam ze powinnam zacząć czytać tę książkę od początku, jeżeli jest naprawdę dla mnie ważna i śledzić ją po kawałku nie śpiesząc się żeby niczego nie przegapić, ominąć, bo w każdej chwili można wszystko stracić. Wystarczy jedno zdanie słowo i wszystko można zaprzepaścić. Będę wracała do tej stronki, bo dużo nas może nauczyć, dzięki za stworzenie takiej stronki:) 13 marca 2007 00:04 Małgośka B | |
|
Bardzo piękna strona, pozwalająca na chwilę refleksji nad samym sobą. Jestem pod wrażeniem, cieszę się, że w dzisiejszym świecie są ludzie, od których można otrzymać wiele sympatii i zrozumienia, którzy potrafią swoim życiem dać przykład jak postępować, i trwać mocnym wierze:) Dziękuje 21 lutego 2007 18:37 Paweł | |
|
Po zajrzeniu na twoja stronę napisałam do mojego przyjaciela w mailu: 20 lutego 2007 23:44 Ania | |
|
Modliłam się dziś i poprosiłam o jeszcze jednego ANIOŁA, mam tyle problemów rodzinnych, zawiódł mnie mąż..... Nauczę się.. go pokochać od nowa. DZIĘKI ANIELE! 6 lutego 2007 13:43 Ewelina | |
|
CIEKAWE PODEJŚCIE DO ŻYCZIA I MILOŚCI POWODZENIA odwagi 29 stycznia 2007 14:27 Piękna Jutrzenka | |
|
Bo miłość to najważniejsza wartość w życiu...Wiem, że nie wolno stracić szansy, którą się dostało, bo już ona może nigdy nie powrócić... Bo bez drugiego człowieka jest się nikim, i lepiej kochać, a później stracić ukochaną osobę aniżeli nie kochać w ogóle... stronka świetna... 24 stycznia 2007 21:15 Kinguś | |
|
Tak, to wszystko prawda. Żadna propaganda czy interes. Ja też tak czuje jak inni, którzy zamieścili tu przede mną swoje komentarze. Paradoksem dla mnie jest jednak to, że skoro MIŁÓŚĆ jest dla ludzi tym, o czym tu przeczytałem, dlaczego tak trudno znaleźć ją w świecie prawdziwym a nie wirtualnym. Zazdroszczę wszystkim, którzy ją znaleźli lub spotkali. 18 stycznia 2007 15:30 Marek G | |
|
Ta strona pomaga odnaleźć się w życiu myslałam, że w moje życie ma sensu. Dzięki tej stronie odnalazłam swoje miejsce!:) 15 stycznia 2007 19:50 | |
|
Słowa są piękne komentarze też rewelacyjne ale.......... Chyba nie każdy będzie miał tyle szczęścia by to poznać pomimo że chciałby "siebie dać":( 16 stycznia 2007 22:25 | |
|
Stronka jest THE BEST!!! Miłość jest jedna z najpewniejszych rzeczy w życiu. Każdy kiedyś się o tym przekona 13 stycznia 2007 17:01 Agnieszka | |
|
Trafiłam tu zupełnie przypadkiem. Ale jestem zachwycona stronką. Miłość to coś wspaniałego, choć często bardzo boli, ale czy ktoś powiedział, że będzie łatwo. 12 stycznia 2007 16:06 | |
|
Przez przypadek weszłam na te stronkę i przeczytałam ten tekst kilka razy bo naprawdę jest piękny i daje dużo do myślenia. Miłość to coś cudownego. 6 stycznia 2007 18:51 Edyta | |
|
Masz rację, miłość to coś najpiękniejszego w życiu człowieka. Moja dusza mnie bolała dzisiaj. Ale po przeczytaniu tej stronki ból się zmniejszył, a może całkiem minie, chociaż na jakiś czas! Dziękuję! 3 stycznia 2007 21:47 Kornelia W | |
|
Mam to samo co: andzia:) z 27 października 2006 15:23 i Justyna z 17 października 2006 13:54 Lecz nadal sam nie potrafię zrozumieć takich pojęć jak świat miłość uczucie. Wejście na ta stronę całkiem przypadkiem dało mi dużo do myślenia i nie tylko tekst, który napisałeś ty Jacku, lecz też komentarze pod nim a najbardziej jeden z 13 listopada 2006 autorstwa bartolina, po którym zrozumiałem, że jak się kocha to nie powinno się przestawać, lecz brnąć w to dalej nie odpuszczać sobie mieć ta nadzieje, która myślałem ze utraciłem. Dzięki. 2 stycznia 2007 22:25 Michal K | |
|
WARTO PRZECZYTAĆ: Aby nie zmarnować życiaPo, co żyjemy? Na początku była samotność... Przeistoczenie Dar Przyjaźni - Darem Życia To, co w życiu jest najważniejsze Pozostawić ślad Miłości Moja rehabilitacja Zaproszenie do Sopotu Medugorje - spełnione marzenie Z Wojskiem Polskim do Lourdes Śladami Św. Franciszka z Asyżu Piesza Pielgrzymka Opolska Rekolekcje - Siłą Jego Potęgi Rekolekcje, które polecam Jak -o- mnie piszą? Strony, które polecam Moje publikacje Wystąpienia Wyróżnienia Konkurs Centrum Wolontariatu
![]()
|
1 Kor 13,1-13 Hymn o miłości Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość. |
Copyright © 2003-2010 Jacek Ryng - All rights reserved.