|
|
|

|
Witam. Przez przypadek weszłam na tę stronę i powiem szczerze, że bardzo mnie to cieszy, ponieważ uświadomiła mi ona, że życie jednak ma sens- dziękuje! Pozdrawiam serdecznie 29 stycznia 2010 18:47 Ela | |
|
*Witam *Jacku* w odpowiedniej chwili mego zycia trafilam na Twoja przepiekna strone, potrzebowalam troche ciepla... i tu go znalazlam. Dziekuje Ci,ze dajesz innym Tyle milosci i przyjazni, wzruszyles mnie do lez, pozdrawiam bardzo serdecznie Grania. 28 stycznia 2010 21:37 Grazyna M | |
|
super stronka:) bardzo ciekawa dużo w niej ciepła i miłości:) 18 grudnia 2009 20:35 Katarzyna Ł | |
|
Bądź jak rwący strumień wody, wtedy jednym nurtem dotrzesz do oceanu z każdym, w którym odrodziła się taka malutka iskierka... którą Ty zaiskrzyłeś 15 grudnia 2009 19:26 Sylwia | |
|
cudowna stronka - kocham życie "wierszami malowane" - Serdecznie i cieplutko pozdrawiam :* 31 października 2009 22:20 Marynia | |
|
Nawet nie wiem jak mam to opisać bo słowa nie wyrażą mojego wzruszenia i wdzięczności Jacku, to niesamowity gest z Twojej strony-umieszczenie mojego wiersza, czuję się dumna, że mogę tu gościć:) życzę coraz większej siły fizycznej i psychicznej, ja będę się modlić o Ciebie i o wszystkich wspaniałych ludzi którzy tego potrzebują, choć wiesz Jacku ja myślę, że ludzie cierpiący bardziej doceniają życie... Bóg przymyka im drogę, ale otwiera serca i oczy na to, co najpiękniejsze:) Pozdrawiam Cię serdecznie 7 lipca 2009 18:20 Justyna Raciborska | |
|
Tak mi czasami ciężko ta strona daje światełko 1 maja 2009 18:12 Maria | |
|
Jestem matką mam syna niepełnosprawnego od dwóch lat bardzo dużo przeżyłam, ale najbardziej żal mi jest mojego syna ma 22 lata jest mało otwarty zamknął się w sobie po wypadku, ale i tak bardzo dziękuje BOGU MIŁOSIERNEMU, że pozwolił żyć mojemu synowi. Jest po wysokim amputowaniu nogi, ale cały czas jest bardzo dzielny w tym cierpieniu tak bardzo chciałabym, aby syn był bardziej aktywny spotykał się z rówieśnikami nie wstydził się swojego inwalidztwa zawsze tłumaczę mu, że BÓG ma wobec niego pewne plany, że nie powołał go do siebie, ale to jest małe pocieszenie dla niego. Serdecznie pozdrawiam wiem, że są ludzie w podobnej i trudnej sytuacji jest Pan naprawdę wyjątkiem. 14 marca 2009 22:14 Danuta S | |
|
Mam na imię Ola i mam 11 lat, ta strona jest taką z przyjacielskich stron gdzie wieże że niektóre rzeczy się spełnią:) Pozdrawiam Pana Serdecznie. 8 marca 2009 23:48 Ola K | |
|
śliczne są te wiersze.. super strona pozdrawiam 13 lutego 2009 22:03 | |
|
Przepiękna strona i te teksty...! 8 lutego 2009 11:53 pielęgniarka Celina Staruch | |
|
Super-tak trzymaj, nic nie jest piękniejsze od życia jakkolwiek ono wygląda to jednak my sami o nim decydujemy i to jest piękne. Wytrwałości, wiary i siły życzę i oczywiście nadziei, którą warto mieć by być i żyć. Pozdrawiam 29 stycznia 2009 21:39 Teresa W | |
|
Wracam na tą stronę już nie pierwszy raz. Za każdym razem jest to tak jakby przypadek. To co tu pisze i ukazujesz jest piękne i szczere, a co najważniejsze, jest możliwe. Gratuluję, Ci tego jaki jesteś, co osiągasz, jakie masz podejście do życia. Wiele się mógłbym od Ciebie nauczyć, bo choć z nas dwóch to ja jestem fizycznie sprawny, to jednak nie potrafię być nawet w połowie takim człowiekiem jak jesteś Ty, pomimo tego, że mogę wszystko. 19 stycznia 2009 20:15 Marcin | |
|
piękna strona te wiersze poruszają najwrażliwsze strony mej skamieniałej duszy 19 stycznia 2009 20:01 Izabela H | |
|
sama mam problem ale to co czytam to wspaniała rzecz, przemyślę to wszystko i zacznę żyć inaczej _ bo czuje ze warto ( jeszcze chwilkę temu nie miałam ochoty na nic ,teraz zapłonęła we mnie iskierka nadziei) 10 stycznia 2009 23:07 Agnieszka | |
|
"Istnieje litość dwojakiego rodzaju. Jedna małoduszna i sentymentalna, która właściwie jest tylko niecierpliwością serca, pragnącego się jak najprędzej uwolnić od przykrych wzruszeń, wywołanych przez cudze cierpienie - nie jest to wcale współczucie, lecz instynktowne odsuwanie cudzego cierpienia od własnej duszy. I ta druga- jedynie wartościowa- litość nie sentymentalna, ale twórcza, litość, która wie, czego chce i zdecydowana jest cierpliwie a współczująco przetrwać aż do kresu sił i nawet poza ich kres" Stefan Zweig 20 września 2008 12:13 Wiola | |
|
Po prostu DZIĘKUJĘ!!! DOBRZE, ŻE JESTEŚ ŚWIAT POTRZEBUJE TAKICH ANIOŁÓW JAK TY!!! 24 czerwca 2008 20:44 madzik | |
|
piękna strona, słowa wzbudzają Wiarę, Nadzieję, Miłość. Nie ma nic lepszego niżeli napotkać człowieka, który w dumą i siłą idzie przez życie ze swoim krzyżem:) Niech Bóg Cię błogosławi! :) 24 maja 2008 15:08 Izabela | |
|
Wspaniałym człowiekiem jesteś:):* dodajesz mi tyle energii... i co najważniejsze dzięki Tobie wierze, że wszystko będzie dobrze:) 7 kwietnia 2008 20:36 Ania Stechura | |
|
Piękne wiersze. Dobrze, że jesteś. Pozdrawiam cieplutko:) 27 marca 2008 16:51 Beata | |
|
Nie wiem, co napisać..., bo tyle słów serdecznych padło pod Twoim adresem, ale powiem, z całego mojego wdzięcznego serca DOBRZE ŻE JESTEŚ - DZIĘKUJĘ !!! :))) 8 marca 2008 14:13 przyjaciółka | |
|
Dziękuję za piękno i ciepło, jakie stąd płynie. Pozdrawiam 18 lutego 2008 21:01 Małgosia | |
|
Cos niesamowitego przywiodło mnie dziś na Twa stronke... Może to Twój poranny sms i radość, że Jest Ktoś taki jak TY..... i radość, że właśnie Ciebie mogę nazywać Przyjacielem:):):):) to naprawdę zaszczyt a nawet dar .. przyjaźń jest darem.. a prawdziwi Przyjaciele niczym perły i diamenty.... bezcenni:) 14 lutego 2008 22:49 Dorotka W | |
|
naprawdę Cię podziwiam chociaż miałeś tyle smutnych chwil w życiu jednak nie traciłeś nadziei i wytrwałeś :) teraz masz tylu dobrych i wspaniałych ludzi obok siebie ;) Oby tak dalej :) Pozdrawiam 14 stycznia 2008 23:19 Ola Cz. | |
|
I wszystko prawdą.:) Podziwiam Cię, za wszystko. Dziwnie dodawać kolejny komentarz, gdy tyle już pode mną i wszystko zostało już powiedziane;) Po prostu nie przestawaj.;* Całuję.;* 13 listopada 2007 19:10 Majka K. | |
|
To co piszesz jest piękne. Każdy ma do czegoś natchnienie. Życzę ci powodzenia w dalszym pisaniu czegoś, co ma sens dla wszystkich a nawet i niektórym otwiera to oczy. Całuję susana 19 5 października 2007 15:19 Zuzanna B | |
|
...ehh... Szczerze mówiąc to bardzo przypadkowo trafiłam na tę stronę... To było tak, że koleżanka prosiła mnie o to, bym jej wysłała jakieś życzenia dla przyjaciela na urodziny, gdyż ona nie ma neta i znalazłam się na tej stronce:) Ale przyznam że bardzo się cieszę:) Bardzo spodobały mi się te wszystkie aforyzmy, te piękne słowa ,te zdjęcia..., aż wreszcie paterze... widzę TĄ WYJĄTKOWĄ OSOBĘ, dla której strona została poświęcona...Zaczęłam z tego powodu się wczytywać jeszcze bardziej, łzy mi się zakręciły w oczach...,j a z natury jestem osóbką skłonna do płaczu:) Z wielką chęcią bym jeszcze dziś posiedziała, ale niestety muszę rano wstać do szkółki:) Pozdrawiam Waszą cała rodzinę, a w szczególności JACKA!!! 2 października 2007 23:03 Madziuś | |
|
Bardzo ładne wiersze. Każdy powinien mieć kogoś, kto otworzy oczy na świat, aby dostrzegał więcej rzeczy, które są fascynujące. Powinien otwierać uszy, aby słyszeć, co dobre a co złe!!!! 11 maja 2007 08:15 Patrycja | |
|
bardzo ładne te wiersze ja tez miewam dzień w którym pisze wiersze, ale do tego tez jest potrzebne tzw. natchnienie...? 24 kwietnia 2007 18:20 Beata 29 | |
|
TO TY nauczyłeś mnie śmiać się 16 kwietnia 2007 17:47 Basia 23 | |
|
Ta strona otworzyła mi oczy dzięki niej ujrzałem jak wspaniali ludzie mnie otaczają. Adrian parafia św. Anny w Zakrzowie. 13 marca 2007 19:21 Adrian | |
|
Jacku! Dziękuję, że jesteś i że mam w Tobie przyjaciela - pozdrawiam 9 marca 2007 22:05 Gabriela | |
|
Do Przyjaciela /Helena Oshiro/ Jacuś, DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚ!!!! :o) Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uściski!!! 1 marca 2007 01:00 Justyna - Kropka | |
|
Jesteś Cudownym człowiekiem... Wiesz... Nie wiem ilu na ziemi ludzi jest jeszcze takich jak Ty? Powiedz mi czy jest możliwość.. Porozmawiania przez Maile czy gg...? Bardzo chciałabym Cię poznać... Jesteś WSPANIAŁY:) Podziwiam?* 20 lutego 2007 14:51 www.madziulek-spysiulek.bloog.pl | |
|
"Dla niektórych ludzi Twoje życie może być jedyną Biblią jaką przeczytają" "Przyjaciela mam, co pociesza mnie, gdy o Jego ramię oprę się, w Nim nadzieję mam, uleciał strach, On najbliżej jest zawsze troszczy się, KRÓLÓW KRÓL, Z NAMI BÓG........ JEZUS:)" 4 września 2006 17:13 d.w. | |
|
Kochać to znaczy mieć nadzieje 18 sierpnia 2006 19:19 Niebieski | |
|
Miłość i zarazem przyjaźń to najpiękniejsze dary jakie mógł człowiek dostać od Boga... 25 czerwca 2006 12:55 Aneta | |
|
Kocham patrzeć w oczy otwarte 13 czerwca 2006 11:55 Nikara Surina | |
|
Choć to kilka sekund, kilka słów zamienionych w pośpiechu, jeden dotyk dłoni, jedno spojrzenie, a tak dużo zmieniło może to przeznaczenie? Przyjacielu mój drogi, bo tak zwie Cię me serce, dziękuję tak poprostu za to, że jesteś. 7 kwietnia 2006 22:16 Aniołek :) | |
|
Przyjacielu, 2 kwietnia 2006 17:57 od Karoliny | |
|
Przyjacielska Miłość 19 stycznia 2006 15:15 Monika Ł. | |
|
Wiersze są piękne ale nie tego szukam. Szukam wierszy o naszej Armii Krajowej, która walczyła za nas abyśmy mogli stąpać po tej ziemi, choć się bali nie stracili wiary w siebie, że kiedyś ich ojczyzna będzie wolna. 16 stycznia 2006 18:06 bunia | |
|
Przyjaciel to ktoś przed kim możesz głośno myśleć. 14 stycznia 2006 19:59 martita | |
|
WARTO PRZECZYTAĆ! Aby nie zmarnować życiaPo, co żyjemy? Na początku była samotność... Przeistoczenie Dar Przyjaźni - Darem Życia To, co w życiu jest najważniejsze Pozostawić ślad Miłości Moja rehabilitacja Zaproszenie do Sopotu Medugorje - spełnione marzenie Z Wojskiem Polskim do Lourdes Śladami Św. Franciszka z Asyżu Piesza Pielgrzymka Opolska Rekolekcje - Siłą Jego Potęgi Rekolekcje, które polecam Jak -o- mnie piszą? Strony, które polecam Moje publikacje ; Wystąpienia ; Wyróżnienia Konkurs Centrum Wolontariatu
![]() |
(Łk 13,10-17) Jezus nauczał w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy. Włożył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga. Lecz przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus w szabat uzdrowił, rzekł do ludu: Jest sześć dni, w których należy pracować. W te więc przychodźcie i leczcie się, a nie w dzień szabatu! Pan mu odpowiedział: Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić? A tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu? Na te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego.
|
Copyright © 2003-2010 Jacek Ryng - All rights reserved.