|
Śladami Św. Franciszka z Asyżu
|
Podróż była ciekawa... ;)
|
Zwiedziliśmy piękną Florencję…
|
Jednak najpiękniejszy okazał się
|
Czarujące uliczki sprawiają,
|
Drepczemy śladami sw. Franciszka…
|
Oczywiście nie da się przejść obojętnie
|
Tatuś też zafundował nam lody ;)
|
Ale czasami trzeba przegryźć coś konkretnego
|
…może makaron + ziemniaczki + bułeczka;)
|
Później oczywiście trzeba spalić! ;)
|
Czasem pod górkę potrzeba więcej niż 2 ręce :-)
|
…a ja chodzę,
|
O każdej porze sił dodaje:
|
„a wtedy nawet góry się przesuną”
|
Pukajcie a otworzą wam, nawet w środku nocy, bo Jacek jest z wami!;)
|
Zbiórka jak zwykle „pod Klarą”
|
A oto nasz 5 gwiazdkowy hotel;)
|
Niektórzy spali tak…
|
Innym zdarzało się w luksusowym apartamencie pod Rzymem ;)
|
Albo w Franciszkańskiej Kurii Generalnej ;)
|
Wymodliłem sobie no i jestem :)
|
Czym Franciszkańska Chata bogata... ;)
|
Piękną uliczka Orvieto
|
i piękny Rzym
|
Po całym dniu zwiedzania
|
Po wielu dniach wśród miejskich uliczek
|
![]() |
i ten niezapomniany smak orzeźwiającego soku z owoców leśnych! Mniam! ![]() |
Czasem już troszkę się świrowało...
|
I cala nasza polska zgraja
|
Na koniec kilka myśli…
|
…To co gorzkie staje się słodkie,
|
„z ciszy rodzi się modlitwa, z modlitwy wiara,
|
Taki duży, taki mały może świętym być:)
|
„czasami powinniśmy robić właśnie to,co
|
…niektórzy ludzie są jak uśmiech Boga
|
…Cokolwiek czynią, jest odbiciem ich serdeczności
|
„Ktokolwiek nas spotyka, od Niego przychodzi, tak dokładnie zwyczajny, że nie wiemy o tym…”
|
Grazie ;) czyli dziękujemy!
|
Śladami Św. Franciszka z Asyżu
|
|
Dzięki Dobrawa:* 13 czerwca 2008 23:53 Asia | |